[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”3.26.3″][et_pb_row _builder_version=”3.26.3″][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.26.3″][et_pb_text _builder_version=”3.26.3″ text_font=”Trebuchet|600|||||||” text_font_size=”40px” text_letter_spacing=”6px” custom_padding=”||0px|||”]

Magdalena i Janusz

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”3.26.3″][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.26.3″][et_pb_text _builder_version=”3.26.3″]

Może tym razem krótko. Tego dnia na weselu działo się wiele … były i zimne ognie, dzik pieczony przez ponad 10 godzin na ruszcie. Był też piękny pierwszy taniec wśród chmur, ale przede wszystkim była piękna i radosna para młoda. Bo niczego więcej tak naprawdę nie potrzeba do udanych zdjęć, reszta to tylko dodatki które uatrakcyjniają ten dzień. Tak więc moi mili pamiętajcie by w dniu Waszego ślubu uśmiechać się i cieszyć się sobą – bo takiego dnia nie będzie już więcej.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”3.26.3″][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.26.3″][et_pb_gallery fullwidth=”on” _builder_version=”3.26.3″ border_radii=”on|1px|1px|1px|1px” border_width_all=”2px” border_color_all=”#dddddd” border_style_all=”inset” box_shadow_style=”preset1″ box_shadow_color=”#000000″ gallery_ids=”28012,28013,28014,28015,28016,28017,28018,28019,28020,28021,28022,28023,28024,28025,28026,28027,28028,28029,28030,28031,28032,28033,28034,28035,28036,28037,28038,28039,28040,28041,28042,28043,28044,28045,28046,28047,28048,28049,28050,28051,28052,28053,28054,28055,28056,28057,28058,28059,28060,28061,28062,28063,28064,28065,28066,28067,28068,28069,28070,28071,28072,28073,28074,28075,28076,28077,28078,28079,28080,28081,28082,28083,28084,28085,28086,28087,28088,28089,28090,28091,28092,28093,28094,28095,28096,28097,28098,28099,28100,28101,28102,28103,28104″][/et_pb_gallery][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”3.26.3″][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.26.3″][et_pb_text _builder_version=”3.26.3″ text_font=”Trebuchet|600|||||||” text_font_size=”40px” text_letter_spacing=”6px”]

Iza i Marcin

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”3.26.3″][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.26.3″][et_pb_text _builder_version=”3.26.3″]

Znacie to uczucie podenerwowania kiedy nie wiecie co Was czeka danego dnia ? Mnie spotyka to bardzo często ale akurat tego dnia wielu rzeczy byłem pewien. Byłem pewny że pogoda będzie słoneczna i ciepła. Byłem pewny że zdjęcia tego dnia w kościele mogą wyjść technicznie naprawdę ładnie, tak samo jak byłem pewny DJ-a, którego znam od dawna i wiem że poprowadzi imprezę jak nikt.  I było tak jak myślałem że będzie – dopisała pogoda, kościół był pięknie przystrojony , a sama organizacja wesela była perfekcyjna. Pierwszy taniec odbył się w chmurach, pokaz sztucznych ogni o zmierzchu. No a co najważniejsze Państwo Młodzi – Iza i Marcin okazali się tylko odrobinę zdenerwowani :), a tak byli cały czas uśmiechnięci, weseli i najważniejsze – zakochani. Widać było że jest to Ich dzień.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”3.26.3″][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.26.3″][et_pb_gallery gallery_ids=”23331,23332,23333,23334,23335,23336,23337,23338,23339,23340,23341,23342,23343,23344,23345,23346,23347,23348,23349,23350,23351,23352,23353,23354,23355,23356,23357,23358,23359,23360,23361,23362,23363″ fullwidth=”on” _builder_version=”3.26.3″ border_radii=”on|1px|1px|1px|1px” border_width_all=”2px” border_color_all=”#dddddd” border_style_all=”inset” box_shadow_style=”preset1″ box_shadow_color=”#000000″][/et_pb_gallery][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]